WE THE WATER

MY WODA
„Na swój sposób obieg wody jest procesem zamkniętym. Bez względu na porę dnia czy roku powierzchnia naszego globu paruje. Z tej pary powstają chmury, z których rodzi się deszcz i śnieg. W ten sposób wyparowana woda spada na Ziemię, w którą wsiąka. Przechodzi przez kolejne jej warstwy aż dochodzi do struktur nieprzepuszczających. Tam się gromadzi, by następnie licznymi źródłami wypłynąć na powierzchnię. Wchłaniają ją rośliny, piją ludzie, zwierzęta, ptaki, owady, piją ją wszystkie istoty żywe i wydalają z moczem, śliną, potem, łzami, krwią. Pod różnymi postaciami część tej wody wsiąka z powrotem w glebę, ale znaczna jej część znowu w postaci pary trafia na obrzeża naszej planety by później, z powrotem spaść deszczem na Ziemię.W tym niekończącym się procesie woda wzbogacana jest minerałami kredowych cmentarzysk, uzupełniana po drodze śladami genetycznymi wszystkich istot zamieszkujących naszą planetę oraz odpadami, związkami chemicznymi, które produkuje nasza cywilizacja. Jakże często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że dzięki temu wiecznemu, otwartemu, ale jednocześnie zamkniętemu obiegowi wody przyjmujemy biologiczno-chemiczny materiał przeszłości dokładając do niego swoją cząstkę, którą w bliższej lub dalszej przyszłości wchłonie organizm tu istniejący. W ten sposób jesteśmy wodą, wodą przeszłości budującą przyszłość.”
WE THE WATER
“In a way, the water cycle is a closed process. Regardless of the time of day or year, the surface of our globe evaporates. From this steam, clouds form, from which rain and snow is born. In this way, the evaporated water falls to the Earth, where it soaks. It passes through its successive layers until it reaches impermeable structures.It accumulates there, and then flows to the surface through numerous springs. Plants absorb it, humans, animals, birds, insects drink it, all living creatures drink it and excrete it with urine, saliva, sweat, tears, blood. In various forms, some of this water seeps back into the soil, but a large part of it again in the form of vapor ends up on the outskirts of our planet to later, rain back down to earth. In this endless process, water is enriched with minerals from Cretaceous cemeteries, supplemented along the way with genetic traces of all creatures inhabiting our planet and waste, chemical compounds that our civilization produces. How often we do not realize that thanks to this eternal, open,but at the same time, we accept the biological and chemical material of the past to the closed water cycle, adding our own part to it, which in the near or distant future will be absorbed by the organism existing here. In this way, we are water, the water of the past building the future.”














































































